Produkty
CRM CRM dla obsługi klienta Helpdesk Live Chat Zarządzanie zadaniami Zarządzanie projektem VoIP Baza wiedzy Poczta E-mail E-mail marketing Feedback Formularze i ankiety
Więcej
Integracje Funkcje Cennik
Wiedza i Pomoc
Kontakt Baza wiedzy - Sugester 1 Baza wiedzy - Sugester 2 (Intum) Blog Poradniki Forum sugestii Historie klientów +48 22 599 42 58
Zaloguj - Sugester 1 Zaloguj - Sugester 2 (Intum) Wypróbuj za darmo
Wstecz

Kiedy AI ma oddać rozmowę człowiekowi: granice pierwszej linii wsparcia

Kiedy AI ma oddać rozmowę człowiekowi: granice pierwszej linii wsparcia
W skrócie Pierwsza linia wsparcia z AI pomaga tylko wtedy, gdy wie, czego nie wolno jej rozstrzygać. Opisujemy cztery rodzaje spraw, które zawsze idą do człowieka, jak wygląda dobre przekazanie rozmowy i trzy liczby, po których poznasz, czy to naprawdę działa.

Pytanie, które słyszymy od klientów najczęściej, nie brzmi "czy AI odpowie za nas na zgłoszenia". Brzmi "co się stanie, kiedy AI odpowie źle". To dobre pytanie i odpowiedź na nie decyduje o tym, czy pierwsza linia wsparcia z AI pomoże, czy narobi szkód. Poniżej to, gdzie sami postawiliśmy granicę i dlaczego właśnie tam.

AI nie zgaduje. Gdy nie wie, mówi że nie wie

Najgroźniejszy błąd to nie brak odpowiedzi, a odpowiedź pewna siebie i nieprawdziwa. Klient dostaje konkret, działa zgodnie z nim i dopiero po dwóch dniach okazuje się, że takiej funkcji nie ma. Tracisz podwójnie: czas zespołu na naprawianie i zaufanie klienta.

Dlatego wyszukiwarka AI w bazie wiedzy odpowiada wyłącznie z treści wpisów, a kiedy nie znajduje podstawy, zwraca ustalone zdanie o tym, że nie ma pewnej odpowiedzi, i proponuje kontakt z zespołem. To nie jest ograniczenie, które trzeba obejść. To jedyna wersja, w której taka wyszukiwarka nadaje się do wystawienia klientowi.

Cztery rodzaje spraw, których nie oddajemy automatowi

Pieniądze. Faktury, zwroty, zmiana planu, przedłużenie okresu próbnego. Każda z tych rozmów kończy się decyzją, która kosztuje, a decyzji kosztowych nie podejmuje się na podstawie dopasowania tekstu.

Dane osobowe i dostępy. Prośba o zmianę adresu e-mail w koncie, dodanie użytkownika, odzyskanie dostępu. Tu po drugiej stronie nie wiesz na pewno, kto pisze, więc automat nie jest stroną do rozstrzygania tożsamości.

Reklamacje i awarie. Klient, który pisze, że od rana nie działa mu wysyłka maili, nie potrzebuje linku do wpisu w pomocy. Potrzebuje człowieka, który sprawdzi, czy to jego konfiguracja, czy nasz problem.

Rozmowa, która już poszła źle. Jeśli klient napisał drugi raz w tej samej sprawie albo jego wiadomość jest wyraźnie zdenerwowana, automat pogarsza sytuację każdym kolejnym zdaniem.

Klient: Jak dodać drugiego użytkownika do konta?

Odpowiedź z bazy wiedzy: Użytkowników dodajesz w Ustawieniach, w sekcji Użytkownicy. Link do instrukcji poniżej.

Klient: Dobrze, ale potrzebuję faktury na inną firmę niż ta w koncie.

Tu kończy się pierwsza linia. Zgłoszenie trafia do zespołu, klient dostaje informację, kto i kiedy się odezwie.

Przekazanie rozmowy jest funkcją, nie awarią

W praktyce najwięcej zależy od tego, jak wygląda moment przejścia. Jeśli klient musi powtórzyć całą historię człowiekowi, cała oszczędność znika, a wrażenie jest gorsze niż gdyby od początku pisał do zespołu.

Dlatego zgłoszenie przekazane dalej zachowuje pełny wątek, a osoba, która je przejmuje, widzi, co klient już przeczytał i czego mu zabrakło. Klient z kolei dostaje jedno zdanie o tym, że sprawą zajmuje się człowiek. Bez tego zdania zostaje w niepewności, czy ktokolwiek to czyta.

Czego nie robimy: automat nie udaje człowieka

Odpowiedź z bazy wiedzy jest oznaczona jako odpowiedź z bazy wiedzy. Nie podpisujemy jej imieniem pracownika i nie dodajemy sztucznego opóźnienia, żeby wyglądała na pisaną na żywo. Klient, który zorientuje się, że rozmawiał z automatem przedstawionym jako człowiek, nie wraca do rozmowy o produkcie. Wraca do rozmowy o tym, że został wprowadzony w błąd.

Jak sprawdzić, czy to działa

Trzy liczby wystarczą na początek. Pierwsza: ile rozmów zamknęło się bez udziału człowieka. Druga: ile z nich wróciło w ciągu tygodnia tą samą sprawą, bo to właśnie są odpowiedzi tylko z pozoru skuteczne. Trzecia: ile zgłoszeń automat przekazał dalej, czyli jak często w ogóle rozpoznaje własną granicę.

Jeśli pierwsza liczba rośnie, a druga razem z nią, pierwsza linia nie oszczędza czasu, tylko przesuwa go o tydzień. Jeśli trzecia jest zerowa, to znaczy, że automat odpowiada na wszystko, również na to, czego nie wie.

Od czego zacząć

Nie od wyboru modelu, a od bazy wiedzy. Automat jest dokładnie tak dobry, jak treści, z których odpowiada. Zacznij od dwudziestu pytań, które zespół dostaje najczęściej, i opisz je porządnie. Dopiero potem podłącz wyszukiwarkę AI i wyznacz granicę: sprawy pieniężne, dostępowe, awarie i powtórne zgłoszenia idą do człowieka. Resztę można spokojnie oddać pierwszej linii.

Najczęstsze pytania

Czego nie powinno się oddawać AI w obsłudze klienta?

Spraw pieniężnych (faktury, zwroty, zmiana planu), spraw dostępowych i dotyczących danych osobowych, awarii oraz zgłoszeń powtórnych, czyli takich, w których klient pisze drugi raz w tej samej sprawie. W każdym z tych przypadków decyzja wymaga człowieka albo potwierdzenia tożsamości.

Co ma zrobić wyszukiwarka AI, kiedy nie zna odpowiedzi?

Powinna odpowiedzieć, że nie ma pewnej odpowiedzi, i zaproponować kontakt z zespołem. Odpowiedź pewna siebie i nieprawdziwa kosztuje więcej niż brak odpowiedzi, bo klient działa zgodnie z nią i trzeba potem naprawiać skutki.

Jak przekazać rozmowę od AI do człowieka, żeby klient nie powtarzał historii?

Zgłoszenie przekazane dalej musi zachować pełny wątek, a osoba przejmująca sprawę widzi, co klient już przeczytał i czego mu zabrakło. Klient dostaje jedno zdanie o tym, że sprawą zajmuje się człowiek, razem z informacją kto i kiedy się odezwie.

Czy automat może podpisywać się imieniem pracownika?

Nie. Odpowiedź z bazy wiedzy powinna być oznaczona jako odpowiedź z bazy wiedzy, bez sztucznych opóźnień upodabniających ją do rozmowy na żywo. Klient, który zorientuje się, że rozmawiał z automatem przedstawionym jako człowiek, przestaje rozmawiać o produkcie i zaczyna o wprowadzeniu w błąd.

Jak zmierzyć, czy pierwsza linia wsparcia z AI naprawdę działa?

Trzy liczby: ile rozmów zamknęło się bez człowieka, ile z nich wróciło w ciągu tygodnia z tą samą sprawą i ile zgłoszeń automat przekazał dalej. Jeśli pierwsza i druga rosną razem, czas jest tylko przesunięty o tydzień. Jeśli trzecia wynosi zero, automat odpowiada też na to, czego nie wie.

Od czego zacząć wdrożenie AI w obsłudze klienta?

Od bazy wiedzy, nie od wyboru modelu. Automat jest tak dobry, jak treści, z których odpowiada. Warto opisać dwadzieścia najczęstszych pytań zespołu, potem podłączyć wyszukiwarkę AI i wyznaczyć granicę spraw przekazywanych człowiekowi.

Wróć na bloga